Teksty (Reklama: ,)

Ach, mógłbym mu… zaczął Hegmon. Po prostu nie posyłaj mu wina, przyjacielu. Już mi zaczął zawracać głowę o sadzonki, żeby mógł wyhodować własną winorośl oznajmił gniewnie winiarz, oburzony bezczelnością. I tak by mu zresztą nic z tego nie wyszło, podobnie jak z wszystkich wcześniejszych planów. Nie zwracaj na niego uwagi. Zulaya strzeliła palcami, podkreślając swe słowa. Tak jak M’shall i Irena. To taki gbur. Niestety, udało mu się znaleźć popleczników skrzywił się Tashvi. Policzymy się z nim na naradzie obiecał K’vin. Mam nadzieję, chociaż tego rodzaju ludzi z trudem daje się przekonać do czegoś wbrew ich woli. A on naprawdę gromadzi stronników. Nie takich, którzy mają jakiekolwiek znaczenie wtrąciła Zulaya. Mam nadzieję. Ach, oto jedzenie, by nieco zakąsić po tym cudownym napitku, zanim całkiem zaćmi nam zdrowy rozsądek na czas obrad. Wypadło zaledwie po dwa kieliszki na osobę Zulaya wskazała butelki więc nie grozi nam zamroczenie, choć to doskonały alkohol tu pociągnęła odrobinę

(Reklama: , Systemy erp , kasy fiskalne )