Teksty (Reklama: wire wrapping ,transport )

Spróbuj, Cherry, wcale nie przypomina w smaku win z Tilleku, które najczęściej bywają kwaśne i ostre. Ach, ach w głosie Cherry brzmiał czysty zachwyt. Jest takie dobre! Hegmon uśmiechnął się na tę szczerość i z dumą przyjmował pochwalne kiwnięcia głową od pozostałych biesiadników. Mnie również smakuje przytaknęła Zulaya, pociągnąwszy łyk. Bardzo przyjemne. Słuchaj Hegmon, może byś mi dolał przy stole pojawił się Chalkin, wyciągając kieliszek ku butelce w rękach winiarza. Hegmon uniósł szyjkę i rzucił Chalkinowi chłodne spojrzenie. Przy twoim stole jest dość wina. To prawda, ale chciałbym popróbować z róznych butelek. Hegmon zesztywniał, a Salda załagodziła sytuację. Daj spokój, Chalkinie. Przecież Hegmon nikogo nie poczęstowałby winem gorszej jakości powiedziała i odprawiła go machnięciem ręki. Natrętny Lord nie wiedział, czy zmarszczyć brwi, czy się uśmiechnąć, a w końcu z kamienną twarzą skłonił się i odszedł od stołu z pustym kieliszkiem. Nie wrócił jednak na swoje miejsce, lecz dołączył do sąsiedniej grupy gości, również nalewających wino

(Reklama: Kolczyki Swarovski , Workflow , wycieczki objazdowe )